![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||||
![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Lipiec,
2006
|
||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||
|
KARFI Sierpień
1981 roku. Będąc na pokładzie jachtu KLIPER podczas Żeglarskich Morskich
Mistrzostw Polski patrzyłem urzeczony, jak przy wietrze 7 B załoga płynącego
obok jachtu KARFI stawia spinakera. Po chwili byli już daleko z przodu.
Patrzyłem za nimi podziwiając kunszt załogi i piękno czerwonego kadłuba.
W najśmielszych marzeniach nie przypuszczałem, że moje żeglarskie losy
splotą się na stałe z tym jachtem wiele lat później. Po 24 latach zostałem
właścicielem KARFIEGO i udało mi się uratować go przed zupełną dewastacją
i zapomnieniem. Udało mi się to, co przez 15 lat postoju
KARFIEGO na lądzie, nie udało się nikomu z próbujących. 25 lat od daty
pamiętnych Mistrzostw Polski, siedzę za sterem i prowadzę KARFIEGO na
morze, w jego pierwszy rejs po " zmartwychwstaniu". Co przeszedłem
- wraz ze wszystkimi, którzy mi pomagali - można prześledzić na zdjęciach
z remontu. Wówczas niewielu było ludzi, którzy wierzyli, że |
||||||||||||||||||||||||||||||||
|
© Andrzej Wojciechowski, tel. 696
110005
|
webmaster:
Ewa Przytuła
|
|||||||||||||||||||||||||||||||