24 stycznia
2009 r. wraz z Robertem - bosmanem, Ewą i młodym Wilkiem, płyniemy
na pokładzie promu z włoskiej Ankony do Igoumenitsy w Grecji. Docelowo
musimy dostać się do Prevezy, gdzie stoi dwumasztowy szkuner sztakslowy
Born2Sail. Po długich poszukiwaniach otworzyła się możliwość
pływania na dużym jachcie. Głównym sponsorem przedsięwzięcia i właścicielem
jachtu jest znany wielu żeglarzom Tomek Piórski, mieszkający w Nexo
na Bornholmie. Ja natomiast mam zająć się eksploatacją żaglowca. Jedziemy
przejąć jacht i dokonać niezbędnych prac przed wodowaniem, a następnie
przeprowadzimy próby morskie pod żaglami. Nasze plany zakładają rozpoczęcie
eksploatacji w pierwszych dniach maja 2009 r.
Szkuner
jest betonowym, 20-metrowym jachtem typu SeaLord65, zaprojektowanym
w Kanadzie, wybudowanym w Wielkiej Brytanii w latach 70. XX w. Jego
szerokość to prawie 5 m, zanurzenie 2,2 m. Pod pokładem znajduje się
5 kabin, w których pomieści się 11 osób. Prócz tego są 2 samodzielne
koje w części dziobowej oraz możliwość wygodnego spania w mesie dla
2 osób. Maksymalnie możemy więc przyjąć 15 osób. Do dyspozycji załogi
będzie obszerna mesa, dwie toalety, prysznic, kambuz wyposażony w
kuchenkę z piekarnikiem i lodówkę. Jacht będzie wyposażony w zestaw
elektronicznej nawigacji. Na dwóch masztach można jednocześnie postawić
5 żagli. Napęd mechaniczny to 120-konny silnik marki Ford. Do dyspozycji
mamy także dwa pontony z silnikami.
Łódź
przez kilka lat stała w zachodniej Grecji (wyspa Levkada), gdzie były
właściciel, Anglik, sporadycznie urządzał na jej pokładzie jednodniowe
rejsy wycieczkowe na okoliczne wysepki. Wymaga gruntownego remontu
i renowacji, ale ma możliwości rozwojowe, które będą realizowane sukcesywnie
w trakcie jej eksploatacji.
Nasze założenia są następujące: po zwodowaniu pływamy cały maj po
wyspach zachodniej Grecji, następnie południowe Włochy, Sycylia, Malta,
Tunezja, Sardynia, Korsyka, Lazurowe Wybrzeże, Baleary, by na początku
listopada spotkać się w Tarifie z Karfim i razem przez Maroko dotrzeć
na Wyspy Kanaryjskie, gdzie jachty spędzą zimę i początek wiosny.
Dalsze plany to Azory, Wyspy Zielonego Przylądka i Karaiby. Powrót
na Bałtyk planujemy na czerwiec 2011 r.
Karfi
do jesieni pływa po wodach Bałtyku, potem rusza przez Morze Północne,
kanał La Manche, Biskaje, Hiszpanię, Portugalię do Tarify, gdzie spotyka
się z drugą jednostką. Odtąd oba jachty będą płynęły razem w kierunku
Wysp Kanaryjskich, zwiedzając po drodze Maroko.
Na wyspach
Born2Sail będzie służył tym wszystkim, którzy chcą zdobyć staż morski
na wodach archipelagu. Karfi natomiast będzie bazą noclegową dla spragnionych
odpoczynku, chcących zwiedzać wyspy od środka. Żeglowanie na Karfim
będzie ograniczone do minimum wynikającego z konieczności przemieszczania
się w kolejne ciekawe miejsce.