|
SMUGA CIENIA - najładniejszy Opal z wszystkich, na których pływałem.
Własność AZS-u szczecińskiego. Na jego pokładzie dojechałem na Dni Brestu
w 2004 roku, oraz wziąłem udział w jednym z etapów Tall Ship`s Race`s
2004. Jednym z ciekawszych odcinków tego sezonu było dwukrotne przejście
przez Danię cieśniną Limfiord. Oczywiście z przygodami, bo wysłużony
silnik "Smugi" co i rusz odmawiał posłuszeństwa. Jednak dzięki
Józeczkowi i Leszkowi (ówczesnemu mechanikowi na Kapitanie Głowackim),
przekazaliśmy jacht sprawny w Aalborgu.
Dwa razy próbowałem stać się właścicielem "Smugi Cienia",
kiedy zapadła decyzja AZS-u o jej sprzedaży. Jednak dwukrotnie Zarząd
AZS-u rezygnował ze sprzedaży, pomimo tego, że byłem jedynym chętnym
do jej kupna. Chyba mnie nie lubią? Trudno. Jak widzicie, co ma być,
to będzie. Ja mam "Karfiego", a AZS dalej ma problemy z eksploatacją
"Smugi". Dodatkowo ktoś "mądry" kazał zamalować
na biało śliczny, bezbarwny kadłub jachtu. Żal, oj żal...
BONBON,
BORN2SAIL, CHOPIN,
DAR SZCZECINA, DICK,
FREYA, GRYFITA, HAJDUK,
ISKRA-70,
KAPITAN GŁOWACKI, KARFI, KLIPER,
MESTWIN, MOKOTÓW,
ORCHIDEA, POGORIA,
POLONEZ,
SMUGA CIENIA, STANISŁAW, TOTEM,
WARS
|
|